
Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce
Zabawna, błyskotliwa i niezwykle potrzebna lekcja czytania „między wersami”. W polityce liczą się słowa – zwłaszcza te, które mają działać na nasze emocje. W „Trzewiokracji” Michał Rusinek bada język współczesnych polityków, odsłaniając retoryczne sztuczki, które zmieniają sens takich pojęć jak „demokracja” czy „wolność”. Z humorem, ironią, a przede wszystkim z wielkim znawstwem pokazuje, jak łatwo język staje się narzędziem manipulacji w walce o wpływy. Anatomia (języka) polityków według doktora Rusinka W ciekawych czasach szczególnie bacznie trzeba przyglądać się słowom. Demokracja, wolność, suwerenność – (nie)odpowiednio użyte mogą nagle zacząć znaczyć coś zupełnie przeciwnego. Język polityki jest dziś orężem walki. Dobra ze złem. Prawicy z lewicą. Mateuszka ze Zbyszkiem. Michał Rusinek prześwietla ten język, odsłania ukryte sensy i przewrotne, nie zawsze do końca świadome, intencje polityków. Uczula nas na ich manipulacje i pokazuje zwodne mechanizmy języka. W tekstach pełnych poczucia humoru, ironii i zdrowego dystansu autor udowadnia, że śmiech bywa najlepszą bronią wobec rzeczywistości. Lepszą niż miecz, a nawet gaśnica. (Opis pochodzi od wydawcy).
Porównaj ceny
Ceny zaktualizowano: 2 września 2026
