
Do Pana kieruję moje milczenie
Co by było, gdyby Adolf Hitler jednak dostał się do Akademii Sztuk Pięknych? Jak potoczyłaby się historia? Anna Arno zastanawia się nad tym oraz innymi scenariuszami, które mogły się wydarzyć. Snuje rozważania na temat bohaterów, którzy mogliby się spotkać… A jednak nigdy się to nie wydarzyło. Esej Arno to portret czasów, gdy w cieniu rodzących się totalitaryzmów kiełkują nowa wrażliwość, filozofia i sztuka. To także medytacja o milczeniu, losie i niemożności jego pokonania. Proste równoległe przez chwilę niebezpiecznie się zbliżyły. Momenty przełomowe losu przeszły niezauważone. Atmosfera, którą się nasiąka, przeciwko której się buntuje; punkt wyjścia, prowadzące w całkiem różne strony O KSIĄŻCE „Do Pana kieruję moje milczenie” Co by było, gdyby? Gdyby Wittgenstein zdążył spotkać się z Traklem, zanim ten przedawkował? Gdyby Adolf Hitler dostał się do wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych? Gdyby Rilke w przeddzień pierwszej wojny światowej nie wyjechał z Paryża? Anna Arno opisuje spotkania i przeoczenia, sytuacje potencjalne, w których bliskość stała się przepaścią. Z literackim sznytem eseistki i precyzją historyczki prowadzi czytelnika do szkoły w Linzu, szpitala garnizonowego w Krakowie czy majątku Lwa Tołstoja w Jasnej Polanie. Zaplata losy bohaterów, którzy mogli lub pragnęli się spotkać, a jednak się rozminęli. (Opis pochodzi od wydawcy).
Porównaj ceny
Ceny zaktualizowano: 30 sierpnia 2026
